Uczyńcie wszystko

Ufność – to żądanie Jezusowego serca. To żądanie każdego prawdziwie miłującego serca.

Zrozumiemy czym Ona jest, kiedy się Mu zupełnie oddamy. Stąd słowa Maryi: ‚Uczyńcie wszystko cokolwiek wam powie’.

Ufność – to wielkie pragnienie Jezusa wobec nas. Tzn. On pragnie naszego zaufania. Nic więcej, nic mniej. Pan czeka na nasze spojrzenie. On czeka na naszą uwagę. Zatrzymać się przy Jezusie. Westchnąć do Niego. Wtedy uczynimy wszystko. Gdyż uczynimy pierwszy krok. Najważniejszy krok. Krok zaufania. Odpowiedź na Jego pragnienie. Pragnienie Jego Matki, które wypowiedziała już dawno, na weselu w Kanie. Reszty już ‚nie potrzeba czynić’, gdyż ona należy do Niego. Zaufać i pozwolić Mu działać. Oddać się Mu do dyspozycji. O to chodziło w Kanie. O to chodzi w naszym Życiu.

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

To, co niespodziewane

Brat Roger: ‚Przychodzi nam na myśl, że wyrzekliśmy się Chrystusa? On się nas nie wyrzeka. Sądzimy, że Go opuściliśmy? On jest przy nas. I tu jest to, co nieoczekiwane. Tutaj to, co niespodziewane.’

Chrystus lubi nas zaskakiwać. Najbardziej zaskakującą rzeczą jest Jego stałość. Na tym świecie bowiem wszystko płynie. Oprócz Niego… Skała. Fundament. Pewne oparcie. Nie spodziewaliśmy się tego, żeby aż tak… Chrystus lubi nas zaskakiwać. Wszystko na tym świecie przeminie… ‚lecz Moje słowa nie przeminą’… Nasze polityczne burze i spory. Nasze małe i duże irytacje. Nasze programy polityczne i rozwojowe. Wszystko przeminie. Krzyk ucichnie…. Wspaniała ta cisza, w której słyszy się wreszcie bicie swego serca. W której można usłyszeć szmer potoku przepływającego przez pokłady naszej duszy. Czym jest ten strumień? Jest opowieścią, którą snuje Pan siedzący nad brzegiem tej rzeki, na naszą cześć. Zawsze tam siedzi i czeka… kiedy wyjdziemy do Niego na brzeg.

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | 2 komentarze

Nasze domki z kart

Nie oglądaj się wstecz. Jezus zna zawsze najlepsze rozwiązanie. W Jego rękach jesteś bezpieczny. W Nim jest odpoczynek. Jezus szuka jedności między ludźmi. Wszelkie podziały są nie po Jego myśli. On nienawidzi wojny. Nieznosi kłótni. Brzydzi się wyzwiskiem. Dopóki nie zakopiemy naszym toporów wojennych nie zaznamy pokoju. Tylko Pan ma pokój. Jego Ewangelia miłości i przebaczenia to najprostsza i zarazem najkrótsza droga do szczęścia. Bez Ewangelii nasze domki z kart się sypią, podziały wznoszą, smutek narasta. Naprawdę to nie jest to czego nam potrzeba. To jest zupełnie zbędne. Bez przebaczenia umieramy za życia. Umierają: życie rodzinne, pasje, polityka, Kościół… ‚W Jego ranach jest nasze zbawienie‚. Tylko w Nim. Więc przebaczajmy sobie nawzajem, miłujmy się, a zaznamy radości Jego Oblicza, doznamy spełnienia w wymiarze osobistym i społecznym.

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Już wszystko się dokonało

Potem Jezus świadom ,że juz wszystko się dokonało, aby sie wypełniło Pismo, rzekł: ‚Pragnę’. Stało tam naczynie pełne octu. Nałożono więc na hizop gąbkę pełną octu i do ust Mu podano. A gdy Jezus skosztował octu, rzekł: „Wykonało się!”. I skłoniwszy głowę oddał ducha. (J 19, 28-30).

Pan cierpi. Pragnie dla człowieka prawdziwego Dobra, którym jest On sam. W tym pragnieniu jest odrzucony i nie wysłuchany przez człowieka. Odrzucona miłość. Odrzucona bezinteresowność. Odrzucone Jego Pragnienie Naszego Szczęścia.

To bardzo dramatyczne. Odrzucić możliwość bycia szczęśliwym. Nie chcieć tego. Nie słuchać Tego, który oddał wszystko co miał (całe Swoje Życie)… abyśmy byli szczęśliwi.

Jednak jest Dobra Nowina. Jest nadzieja… Nie musi wcale tak być. On został wprawdzie odrzucony – na Krzyżu. Ale w tym odrzuceniu leży Jego największe zwycięstwo… Mamy przychodzić do Tego odrzuconego Ciała i Serca Jezusa… mamy właśnie czerpać z tej Jego porażki. Przyglądać się Mu jak oddaje się nam cały, do samego końca, i czerpać z tego siły… Tu jest ukryte nasze szczęście. Innego nie ma. Jedynie Naśladować Go. Tylko oddawać się. Nie patrzeć na to co mogę z tego mieć. Porzucić ten lęk, że mogę stracić cokolwiek… Ten lęk tak bardzo zniewala.

Jezus mieszka w każdym z nas. Chce się objawiać światu przez każdego Człowieka, w ten sam sposób jak uczynił to stając się konkretnym Człowiekiem dwa tysiące lat temu. On chce się objawiać. Czeka na Ciebie… Czeka na mnie… Dziś czeka… tu i teraz… w tej właśnie chwili… umiera na Krzyżu w drugim Człowieku, i wszystko się dokonuje… i pragnie tylko jednego: Twojego, mojego Spojrzenia. To spojrzenie ma moc uratować świat.

To spojrzenie ma moc uratować Ciebie i mnie. Bo z Jego strony już wszystko się dokonało. Czy spojrzysz? Czy spojrzysz Miłości prosto w Twarz?… czy spojrzę?

 

na_krzyzu

 

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

100%

Kiedy robimy coś dla Chrystusa bezinteresownie nic inne się nie liczy. Dla Chrystusa nie można inaczej działać niż bezinteresownie.

Każdy cień możliwości odniesienia własnego zysku rzucony na relację z Panem, zatruwa jej fundament.

Jezus oczekuje od nas bezinteresowności. Nie interesują Go nasze odpadki, którymi chcemy Go tak często częstować. Nie, to Go nie interesuje. Interesuje Go sama esencja. 100%. Wszystko albo nic. Jezus zatem oczekuje pasji i zaangażowania. Radości i dawania. Bez oglądania się wstecz

Zresztą… oglądanie się wstecz. Jakże to męczące dla samego człowieka. Trzyma nas blisko przy ziemi, jak … świnię która nigdy nie ogląda Nieba. A przecież rzeczywistość to więcej niż ziemia (czyt. nasze interesy), rzeczywistość to Życie bez Ograniczeń w strumieniach światła Jego łaski.

Zbliżmy się do Źródła. Zaczerpnijmy wody, która daje Życie. Która każdego następnego dnia jest jeszcze bardziej świeża, czysta i pełna nowego smaku,  niż ta którą piliśmy wczoraj… Tylko w Nim jest jej Źródło. Więc zbliżmy się do Niego aby Żyć i już więcej nie Pragnąć.

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Baczność

Jezus mówi do Ciebie. Czy słyszysz Jego głos? Jak nie, to wyczyść dobrze uszy. Masz problemy ze słuchem?… Tak, do Ciebie mowię 🙂

No, usłysz no że. Tak,  wiem,  wiara jest łaską. Ale właśnie teraz puka ona do Twoich drzwi. Wykonaj ruch. Gest. No rusz się. Wake up. Wake up Dead Man.

Zamknij drzwi, zamknij okna. Wsłuchaj się w swoje serce. Tam jest wszystko. Tam znajdziesz odpowiedź… Jezus jest z nami tu.

Popłyń. Popłyń w nurcie tej pieśni. To nie ściema. On żyje! Alleluja! Baczność, spocznij. Do pieśni! (Dziś po żołniersku – bo św. Ignacego)

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Centrum Wszechświata

Centrum Wszechświata jest w Sercu Jezusa. Wszystko wychodzi i wraca do Jego Serca.

W poszukiwaniu sensu wróć do Serca Jezusa. Jego pragnienia. Jego uczucia. Jego emocje. Wielki zamysł odkupienia Człowieka z niewoli ciemności.

Ciemność to skoncentrowanie na sobie. Stawianie siebie w centrum wszechświata. Umęczenie samym sobą.

Ja, ja , ja. Moje, moje, moje. I jeszcze większy ból, ścisk i profanacja Wolności.

Wolność to On. Życie zrodziło się z Wolności. Wolność i niepohamowana Radość powołały ten świat do istnienia. Wszystko musi wrócić do Centrum. Do Jego Serca. Tylko w Nim jest ucieczka. Tylko Tam jest wytchnienie. Tylko w Nim jest pełna Radość. W odkrywaniu i realizowaniu Jego zamysłów.

big bang

Big bang. Źródło: https://www.sciencesortof.com/

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Płomień

W Sercu Jezusa płonie ogień. Chce On rozlać go na cały świat. Potrzebuje do tego tylko… Ciebie.

Ogień Jego miłości jest większy niż wszystko. Ogień Jego miłości dopomina się Twojego serca, które nim zapłonie.

Ogień Jego miłości  nie może czekać. Jest gwałtowny. Jest zazdrosny. Jest nieobliczalny.

Ogień Jego miłości przewraca wszelkie konstrukcje, które stawiają mu opór. Ogień Jego milości nie lubi czekać. Dlatego tak cierpi, bo na czekanie został skazany.

Taka Jego natura, że nigdy nie zabiera wolności.

Płonie dniem i nocą. Niestrudzony w spalaniu samego Siebie. Spragniony świata, ale czekający na Twoje małe: tak.

Ogień Jego miłości jest nieugaszony. Twoja słabość i grzeszność, jeszcze bardziej go wzmagają. Twoje odrzucenie Światła, jeszcze bardziej go pobudza. Twoje błędy i brnięcie w życiową fikcję jeszcze bardziej go roznieca.

Ogień Jego miłości płonie na wieki. Chce ogarnąć wszystkie serca – bez wyjątku. Po to właśnie zstąpił na ziemię. Aby objąć wszystkie serca i przytulić je do Jego Serca.

 

serce J

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Potrzeba tylko Jednego

Miłość czeka na Ciebie. Tak naprawdę pragniesz tylko Miłości. Kochać i być kochanym – oto czego najbardziej Ci potrzeba.

Definiujesz swoje różne życiowe potrzeby. Bardzo często jest ich wiele i też nierzadko nie mają one tak wiele wspólnego z Miłością. Stąd frustracja. Stąd rozgoryczenie. Stąd udręka.

Chcesz tego, czego naprawdę nie pragniesz – oto dramat. Bo Pragnienie to coś co pochodzi od Boga i jest zrodzone z Boga. W Twoim sercu są zachcianki i drobiazgi ale nie ma prawdziwego skarbu który pochodzi od Niego: Pragnienia.

Jego jedno z ostatnich słów wypowiedzianych na krzyżu brzmi: ‘Pragnę’. Czego pragnął Jezus? On kochał. Więc jedyny deficyt jaki mógł odczuwać to: ‘być kochanym’. Tak, On pragnie być kochanym przez Ciebie. Jednocześnie pragnie dla Ciebie jedynego możliwego Pragnienia: ‘ abyś kochał’… bo już ‘jesteś kochany przez Niego’. Czy tylko w to wierzysz? … Potrzeba tylko jednego. Uwierzyć i kochać.

ewangelia wg sw jana

Kadr z filmu: Ewangelia wg św. Jana  

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

Wielki głód

Najwspanialsza potrawa to Bóg. Najwspanialszy przysmak to Bóg. Największe możliwe do pomyślenia ludzkie pragnienie to Bóg.

Bóg czeka. Bóg pragnie. Bóg nie może się doczekać… człowieka. Człowiek otacza się wieloma rzeczami, które jednak nie są w stanie zastąpić mu Boga. Stąd człowiek odczuwa wielki głód. Szuka niejako po omacku. Na ślepego. Szuka , szuka i nie wie czego szuka. A szuka Boga. A może inaczej: to Bóg go szuka.

Czy znajdzie? Czy człowiek da się odnaleźć swemu Bogu? Bóg nam oddaje całego Siebie. On nie potrafiłby przecież inaczej. Kalkulacje – to nie dla Niego. Wszystko albo nic. Miłość albo śmierć. Szczęście albo rozpacz… Tak, On wzywa człowieka do szczęścia. Pokazuje, że tylko w Nim jest ono możliwe.

Człowieku – nigdy, nigdy nie będziesz szczęśliwy, jeśli nie pozwolisz się odnaleźć swojemu Bogu. Bo jesteś na tej ziemi tylko z jednego powodu. A jest nim Jego Miłość, w której wszystko zostało nam dane. Jeśli odrzucimy tę Miłość, odrzucimy wszystko co mogłoby się stać przyczyną naszego szczęścia. A kto z nas chciałby być nieszczęśliwy? Kto z nas lubi chodzić głodny?

 

Rembrandt-The_return_of_the_prodigal_son

Rembrandt ‘Powrót syna marnotrwnego’

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz